Jak zorganizować wigilię firmową - poradnik krok po kroku
Termin, sala, menu, program wieczoru, prezenty i powrót do domu. Do tego osobna część o wigilii firmowej w plenerze: zimno, światło i plan B.
Wigilia firmowa to jedno z niewielu spotkań w roku, na które przychodzi cały zespół, a nie tylko jeden dział. Dobrze przygotowana daje to, czego nie da żadne szkolenie: rozmowy ludzi, którzy na co dzień tylko wymieniają się mailami. Poniżej przechodzimy przez kolejne decyzje - od terminu po powrót gości do domu - a na końcu osobno omawiamy wariant plenerowy.
Termin i miejsce
Planowanie zaczyna się od terminu. Najlepiej sprawdza się połowa grudnia. W ostatnim tygodniu przed świętami część osób jest już na urlopie, w drodze do rodziny albo zajęta domowymi przygotowaniami, więc frekwencja spada niezależnie od tego, jak dobra jest impreza.
Przy wyborze sali warto sprawdzić:
- dojazd - czy wszyscy dotrą bez samochodu i wrócą po kolacji,
- wielkość - czy da się swobodnie przejść między stołami i bufetem,
- akustykę - czy przy stołach da się rozmawiać, kiedy gra muzyka,
- zaplecze techniczne - nagłośnienie na życzenia i podsumowanie roku,
- miejsce do tańca - jeśli wieczór ma mieć część taneczną,
- szatnię i toalety - w grudniu każdy przychodzi w płaszczu.
Jeśli szukacie sali w centrum Wrocławia, warunki, menu i to, co jest w cenie, opisujemy na stronie sala i menu na wigilię firmową we Wrocławiu.
Menu wigilijne dla całego zespołu
Tradycyjne potrawy są podstawą, ale firmowa wigilia to nie kolacja rodzinna i nie musi trzymać się dwunastu dań. Ważniejsze jest, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Coraz więcej osób ma swoje ograniczenia żywieniowe: nie je ryb, nie je mięsa, nie może jeść glutenu.
Klasyczne menu łatwo poszerzyć. Obok karpia dobrze sprawdza się łosoś albo pstrąg, obok pierogów z kapustą i grzybami - pierogi z soczewicą. Bufet słodki niech będzie różnorodny: makowiec, sernik, piernik. Porcje wegańskie i bezglutenowe trzeba zamówić z wyprzedzeniem, więc warto pytać o nie już przy zbieraniu potwierdzeń obecności.
Program wieczoru
Scenariusz nie musi być rozbudowany, ale powinien istnieć. Wieczór otwiera krótkie powitanie, a przemówienie zarządu nie powinno trwać dłużej niż kilka minut - krótkie wystąpienie ludzie słuchają, długie przeczekują.
Kolejność, która sprawdza się w większości firm:
- Powitanie - krótkie i ciepłe.
- Życzenia - czas, żeby ludzie podeszli do siebie nawzajem.
- Kolacja - bez pośpiechu i bez przerywania jej kolejnymi punktami programu.
- Atrakcje - dopasowane do zespołu, nie do katalogu agencji.
- Muzyka - najpierw w tle, później do tańca.
- Prezenty - miły akcent przed końcem wieczoru.
- Powrót - zaplanowany, a nie zostawiony na ostatnią chwilę.
Atrakcje
Najlepiej działają te, które dają pretekst do rozmowy. Muzyk na żywo i wspólne kolędowanie przy gitarze albo pianinie budują nastrój lepiej niż głośna playlista. Fotobudka ze świątecznymi rekwizytami przełamuje pierwsze lody, a zdjęcia zostają jako pamiątka. W mniejszych zespołach dobrze sprawdzają się krótkie warsztaty robienia ozdób świątecznych.
Profesjonalny fotograf to wydatek, który się zwraca: zdjęcia z wigilii przydają się później w komunikacji wewnętrznej i w mediach społecznościowych firmy. Jak może wyglądać sala przygotowana na wieczór firmowy, pokazujemy w galerii zdjęć sali Patio.
Prezenty dla pracowników
Upominek powinien pasować do firmy i do ludzi. Zamiast standardowych koszy świątecznych warto rozważyć prezenty bardziej osobiste albo takie, które dają wybór - vouchery na wydarzenia kulturalne czy karty podarunkowe.
Usadzenie gości i powrót do domu
Plan stołów to drobiazg, który zmienia cały wieczór. Wymieszanie działów sprawia, że ludzie poznają osoby, z którymi na co dzień nie mają kontaktu. Dobrze też zostawić część miejsc bez przypisania - nie wszyscy chcą spędzić cały wieczór przy jednym stole.
Zamówione na koszt firmy taksówki albo transport po zakończeniu to wyraz troski o zespół, a przy imprezie z alkoholem - także kwestia bezpieczeństwa.
Wigilia firmowa w plenerze
Plenerowa wigilia to odważniejszy pomysł na świąteczne spotkanie. Może zostać zapamiętana na długo, ale wymaga znacznie więcej przygotowań niż kolacja w sali.
Z czym trzeba się zmierzyć
- Pogoda - grudzień bywa mroźny, deszczowy albo jedno i drugie tego samego dnia.
- Komfort termiczny - goście stoją na zewnątrz dłużej, niż zakładają.
- Oświetlenie - zimą zmrok zapada wcześnie.
- Ciepłe jedzenie - potrawy na zewnątrz szybko stygną.
- Infrastruktura - prąd, woda, toalety i miejsce do umycia rąk.
- Bezpieczeństwo - śliskie nawierzchnie i słabo oświetlone przejścia.
Miejsce, ciepło i światło
Plenerowa lokalizacja powinna łączyć otwartą przestrzeń z zadaszonym schronieniem: ogród przy hotelu, zadaszony taras albo teren eventowy z namiotem. Namiot musi mieć szczelne ściany i ogrzewanie. Na otwartej przestrzeni pomagają parasole grzewcze, nagrzewnice i przenośne paleniska, a koce i podgrzewane siedziska podnoszą komfort przy stołach.
Oświetlenie pełni dwie funkcje: zapewnia widoczność na ciągach komunikacyjnych i buduje nastrój. Girlandy świetlne, latarnie LED i projekcje świąteczne załatwiają jedno i drugie.
Catering na zewnątrz
Ciepłe potrawy w plenerze wymagają innej organizacji niż w sali. Sprawdzają się stacje live cooking, podgrzewane bemary i termosy cateringowe. Gorące napoje powinny być dostępne przez cały czas, najlepiej w kilku punktach.
Program i bezpieczeństwo
Na zewnątrz program musi być dynamiczny. Długie przemówienia i statyczne punkty programu nie mają szans, gdy goście marzną. Lepiej działają krótkie, angażujące atrakcje - wspólne ubieranie choinki, warsztaty ozdób, aktywności ruchowe - przeplatane przerwami na rozgrzanie się w ciepłym pomieszczeniu.
Lista kontrolna, której nie warto pomijać:
- plan B - zarezerwowane miejsce pod dachem,
- mobilna szatnia z wieszakami i pilnowaniem rzeczy,
- maty antypoślizgowe i oświetlenie na wszystkich przejściach,
- punkt pierwszej pomocy i znajomość planu ewakuacji,
- zgody i ubezpieczenie - impreza w plenerze często wymaga dodatkowych formalności.
Informacja dla gości
Uczestnicy muszą wiedzieć z wyprzedzeniem, że część wieczoru spędzą na zewnątrz. Dress code powinien uwzględniać zimę: ciepłe buty, warstwy, czapka. Krótka lista rekomendacji w zaproszeniu oszczędza wielu zmarzniętych gości.
Plener jako dodatek, sala jako baza
W praktyce najlepiej sprawdza się układ mieszany: krótka część plenerowa i kolacja w ogrzewanej sali, która jednocześnie jest planem B. W centrum Wrocławia taki wieczór da się ułożyć bez wynajmowania namiotu - spacer po świątecznym mieście, a potem kolacja w sali pod dachem. Jak taki wieczór policzyć, podpowiada cennik wynajmu sali i organizacji wydarzeń.
Podsumowanie
Udana wigilia firmowa to równowaga między tradycją a swobodą i między częścią oficjalną a zwykłą rozmową. Dobre jedzenie, krótki program i przemyślany powrót do domu wystarczą, żeby zespół czekał na kolejne spotkanie. Jeśli chcecie omówić termin albo menu, skontaktujcie się z nami w sprawie wigilii firmowej.
Najczęstsze pytania
Jaki dzień grudnia wybrać na wigilię firmową?
Jak długie powinno być przemówienie na wigilii firmowej?
Jak uwzględnić w menu wigilijnym osoby na diecie?
Czy wigilia firmowa w plenerze to dobry pomysł?
Planujecie takie wydarzenie?
Zobaczcie, jak wygląda oferta i co wchodzi w cenę - albo napiszcie od razu z pytaniem o wolny termin.
